Pies o typowym charakterze goldena, kochający cały świat, z pasją (dla mnie niestety) tropiciela- książkowy golden i z przykrością stwierdzam, że takich już niestety nie robią. A popularność nie przyniosła rasie nic dobrego, ale to nie na teraz.
Drago dwa razy brał udział w wystawach i mimo, że jego kariera zapowiadała się całkiem obiecująco, on nie podzielił mojego entuzjazmu. Dlatego też, nie chcąc stresować go niepotrzebnie zrezygnowaliśmy z udziałów.
Od 2008 r Drago mieszka z moim tatą, a do nas wpada przy okazji badań, czy wyjazdów taty. Niestety powoli też daje o sobie znać jego wiek. Ale mamy nadzieję że mimo tego jeszcze długo będziemy mogli cieszyć się jego obecnością.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz